synów

kwiecień 20th, 2010




…po osatnim malowaniu kometa mi tak wjechał na głowę za to ze przestałem robić zacieki że nie mogłem spać z dwa dni :)

<<< tu większe >>>

…zabrakło jakiegos akcentu …może jakiegoś intesywnego pomarańczu …ale juz mi się nie chciało kombinować …dobrze jest ze jest

7 Responses to “synów”

  1. 1 kilek
    kwiecień 21st, 2010 at 10:39

    boi sie z nami malowac xD

  2. 2 blogbart
    kwiecień 21st, 2010 at 14:38

    …synów róbmy w przyszłym tynglu idealny kawałek jest na nas trzech

  3. 3 matej-szmatej
    kwiecień 21st, 2010 at 16:30

    Noo, powrót w wielkim stylu! :)

  4. 4 Romuś
    kwiecień 21st, 2010 at 17:33

    troche smutno. Ale i szpiczaście i technicznie i równo, więc fajnie

  5. 5 blogbart
    kwiecień 21st, 2010 at 19:34

    no smutno fakt …taki dzień jakiś ..i te samochody …tam jest taki chałas ze po 10 minutach chce się uciekać

  6. 6 qpa
    kwiecień 22nd, 2010 at 10:29

    zrob cukierka to sie romkowi spodoba :b

  7. 7 ja
    kwiecień 22nd, 2010 at 12:07

    tencze z kulą disko xD

Leave a Reply